17 lat temu za przyczyną świętego Andrzeja Boboli wyzdrowiał mój syn Robert, po tylu latach ponownie ma tętniaki z wylewem krwi do mózgu. Święty Andrzeju, potrzebuję pomocy, zanieś moją prośbę o zdrowie dla Roberta do Boga / błagam, pomóż ponownie, bo ja sama nic nie zdziałam. Zrozpaczona matka Izabela