Szczęść Boże
Pragnę podzielić się tym co mnie spotkało w 2022 roku. Kiedy miałem trudną sytuację w rodzinie modliłem się gorliwie a na końcu modlitwy zapytałem się „czy ktoś mnie tam słyszy?” Usłyszałem wyraźny wewnętrzny głos – „tak, to ja Święty Andrzej Bobola”. Wcześniej nie zwracałem uwagi i nie interesowałem się się tym Świętym. Był dla mnie nieznany. Od tego czasu dla mnie i dla mojej żony św. Andrzej Bobola jest nam bardzo bliski. Często odwiedzamy sanktuarium Św. Andrzeja Boboli w Strachocinie aby się modlić przed jego relikwiami. Pozdrawiam.
Andrzej